Dzień wczorajszy - Adam Asnyk

Dzień wczorajszy

Piotr teraźniejszość wyklina,
Wszyscy gniewają go ludzie:
Gniewa zalotna dziewczyna
I piesek, co szczeka w budzie.
Gorszą go nowe kierunki,
Potępia działalność cudzą,
Dzieci na łonie piastunki
Już jego odrazę budzą.
Wszędzie zepsucie go ściga,
Próżno sam stoi na straży,
Zwycięża w świecie intryga
Żydów i Wolnych mularzy.

Adam Asnyk
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2014-07-08

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙