Śmierć Pułkownika
W głuchéj puszczy, przed chatką leśnika,
Rota 1 strzelców stanęła zielona;
A u wrót stoi straż Pułkownika,
Tam w izdebce Pułkownik 2 ich kona.
Z wiosek zbiegły się tłumy wieśniacze:
Wódz to był wiélkiej mocy i sławy,
Kiedy po nim lud prosty tak płacze
I o zdrowie tak pyta ciekawy.
Kazał konia Pułkownik kulbaczyć,
Konia w każdéj sławnego potrzebie;
Chce go jeszcze przed śmiercią obaczyć,
Kazał przywieść do izby — do siebie.