Sierpień 1991 - Adam Wiedemann

Sierpień 1991

Znowu się zaczął sierpień. W pociągach
przestali się w ogóle pokazywać konduktorzy.
Jadę w pustym wagonie. Z mapy
połączeń kolejowych ktoś wydrapał wszystkie
większe miasta. Polska bez Krakowa,
bez Warszawy, bez Śląska, ta sama co za oknem.
Jest trasa którą jadę: znikąd do Kalisza.
W kieszeni mam już cztery niesprawdzone bilety.
Taki rozmyty świat jak przed nadejściem
czegoś ogromnie, boleśnie wyraźnego.
Gdyby tak chociaż kaseta której słucham przedłużyła się
o jakieś dwie dodatkowe nieistniejące piosenki —

Adam Wiedemann
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2017-08-08

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙