Pragnienie serca
(Na nutę Krakowiaka)
Bławatki we zbożu — stokrotki na błoniu 1 ,
Skowroneczek świtem 2 po powietrzu dzwoni,
I cóż mi po kwiatkach, nie chcę ich na wianki,
Bom ci jeszcze mały i nie mam kochanki 3 ,
Że nie mam kochanki, wcale jej nie żądam,
Tylko na szabelkę miłośnie spoglądam,
Ją do serca tulę, obejmuję czule,
Za tysiąc dziewoi ona mi obstoi 4 .
Nie chcę i skowronka, ażeby mi śpiewał,
Lecz chcę, żeby mi wiatr chorągiewką wiewał
I szumiał po błoni tętent w tysiąc koni,