Piaskarz

Ej, ta szara Wisełka
I odziewa i żywi,
Jakby matka serdeczna,
Jakby ludzie poczciwi.
Ona daje zarobek
Dla sieroty biednego,
Kupcie, panie, panowie,
Kupcie piasku białego.
Hej! hej! piasku białego!
Od poranka do zmroku
Po podwórkach wciąż chodzę,
Boć trza przynieść kęs chleba

Artur Oppman
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-10-07

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙