Pieśń dwudziesta ósma. Lilith
Przede mną w głuchej pustyni widzę ją
w gigantycznej sukni moja piú bella regina 1
Patrzy na mnie trochę speszonym wzrokiem łani
trochę się wycofuje, widząc me zdziwienie
Nie uciekaj, mam dla ciebie smakołyki skryte
w dziurawych, gubiących się kieszeniach skarby
Znalazła mnie tu, nie umiejący chodzić kadłub
owinięty sobą jak siecią niezwykle dokładnie
Oto Lilith speszona mną, cała w czerni koronkowej
ze słów misternie tkanych, cekiny i brokaty
Ach, cekiny i brokaty, cekiny i brokaty przeciągłe
brzmiące misternie przy każdym jej drgnieniu