Pieśń dziewiętnasta. Pieśń terrorystyczna

falująca
Terrorystyczna pieśń rzęzi w ustach moich
powleczonych śliwkowymi kolorami zakazanymi
Otulona czarnym suknem religijnym, zapadniętym
Zakradnę się do ciebie, jak będziesz w ciągłej agonii
podłożę bombę skonstruowaną w gniewie słuchania
rozerwie cię na strzępy słów i boleści, bezkrwawo
Me słowa stoją w prawie równych szeregach, równo
by atakować stoją w zdaniach zdyscyplinowane
Zaszczepiłam w nich silną chęć do walki z tobą
Ta niecierpliwość niszczenia w nich zatopiona
Pulsują w rytmach i gramatykach niby to spokojnie

Bianka Rolando
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2017-07-18

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙