Pieśń szósta. Sine jezioro pod powieką - Bianka Rolando - Książka

Pieśń szósta. Sine jezioro pod powieką

Pełna bólu, zmęczenia sobą nie mogę kroczyć
w paradzie jednej osoby bez flag i emblematów
Odwracam się, zemdlona szarością w porcjach
Widzę mą podobiznę multiplikującą się w kątach
Fermentuję, deformuje się ciągle me senne spojrzenie
Smród tutejszy silnie uderza mnie po policzkach
boleśnie spłynęło wszystko wodospadami w doły
Upadłam jeszcze raz na siebie, próbując zobaczyć
wielki, osobowy siniec, rozlewający się we mnie
znak zakazu, nakazu i ostrzeżenia dla łobuziar
Odrętwiałe oczy podniosłam wielkim wysiłkiem
z siną twarzą pełną dźwięcznych zębów w ustach

Bianka Rolando
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2017-07-18

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙