Ballady - Bolesław Leśmian

Ballady

Miriamowi
Szła z mlekiem w piersi w zielony sad,
Aż ją w olszynie zaskoczył gad.
Skrętami dławił, ująwszy wpół,
Od stóp do głowy pieścił i truł.
Uczył ją wspólnym namdlewać snem,
Pierś głaskać w dłonie porwanym łbem,
I od rozkoszy, trwalszej nad zgon,
Syczeć i wić się, i drgać, jak on.
Już me zwyczaje miłosne znasz,
Zwól 1 , że przybiorę królewską twarz.
Skarby dam tobie z podmorskich den,

Bolesław Leśmian
О книге

Язык

Польский

Год издания

2024-10-07

Издатель

Fundacja Wolne Lektury

Reload 🗙