Mak
Za chruścianym stanęła witakiem 1 ,
A boginiak już czyhał za krzakiem —
Pogiął kibić 2 , zagarnął twarz białą
I mięśniami pościskał jej ciało!
A ty śpiewaj, śpiewulo —
A ty zgaduj, zgadulo!
I mięśniami pościskał jej ciało.
Tchem się swoim do tchu jej przedostał,
Dreszczem nagłym dreszczowi jej sprostał,
Sponiewierał wargami w ustroniu,
Obezdolił 3 pieszczotą na błoniu 4 !
A ty śpiewaj, śpiewulo —