Po śmierci
W przestworów niepokoje
Chmur spodem, niebios dnem
Lecimy obydwoje
Pośmiertnym gnani snem.
— «Czy widzisz drogę pylną?» —
— «Stóp czyichś widzę ślad...»
Tak śpieszno nam i pilno
Zobaczyć inny świat!...
— «Znasz nicość, mgłą topazu
Przelśnioną tu i tam?...»
— «Znam dziwnie i od razu,
Na niewidziane znam!» —