Skończoność

Tyle nam pieszczoty,
Co dla czworga rąk.
A ty, zmierzchu złoty,
Konaj wpośród łąk.
Jedna dal w błękicie,
Ale różna łódź!
Trzebaż było życie
Z ową dalą skuć?...
Późny wieczór stroni
Od zielonych bruzd.
Dłoniom zbrakło dłoni,
Ustom zbrakło ust!

Bolesław Leśmian
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2011-04-19

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙