[Ty pierwej mgły dosięgasz, ja za tobą w ślady...] - Bolesław Leśmian - Książka

[Ty pierwej mgły dosięgasz, ja za tobą w ślady...]

Ty pierwej 1 mgły dosięgasz, ja za tobą w ślady
Zdążam, by się w tym samym zaprzepaścić lesie,
I tropiąc twoją bladość, sam się staję blady,
I zdybawszy 2 twój bezkres, sam ginę w bezkresie.
A potem wzieram 3 w oczy, by zgadnąć, czy dość ci
Omdlenia, co się nogom udziela, jak szczęście,
I twe dłonie, jak w pąki, mnę w zdrobniałe pięście 4 ,
By się w nich docałować twych chrząstek i kości.
A one wypukleją na dłoni przegibie 5 ,
Niby pestki owoców, zróżowionych znojem,
I nieśmiałym do ust mych garną się wyrojem,
Zatajone w swej ciepłej od pieszczot siedzibie.

Bolesław Leśmian
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2024-10-01

Издатель

Fundacja Wolne Lektury

Reload 🗙