Wiatrak - Bolesław Leśmian

Wiatrak

Piętrząc się nad ugorów 1 chętną mu równiną,
Wiatrak, na wszystkie wokół odsłonięty światy,
Poskrzypuje drewnianą w tańcu krynoliną 2 ,
A na trawę, jak diabeł, miota cień rogaty.
Wędrowcze, w jednym miejscu zatkwiony 3 kosturem 4 ,
Co znaczą twoje wstrząsy i nagłe podrygi?
Komu kłaniasz się wokół dębowym kapturem?
Z kim tak trafnie rozmawiasz na migi i śmigi 5 ?
W co wierzysz? Kogo widzisz nad sobą w lazurze 6 ?
Gdybyś się uczłowieczył — jakie miałbyś lica 7 ?
Co za stwór się zataił w twej sękatej skórze?
Czym jesteś, oglądany przez duchy z księżyca?

Bolesław Leśmian
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2024-10-02

Издатель

Fundacja Wolne Lektury

Reload 🗙