Emancypantki, tom drugi
Panno Magdaleno, czas wstawać!...
Te wyrazy, a jednocześnie — turkot pociągu, dźwięczenie łańcuchów i szybki oddech lokomotywy usłyszała Madzia. Ale nie mogła jeszcze otworzyć oczu, odurzona kołysaniem wagonu.
Wtem stuknęło okno i na Madzię wionął orzeźwiający prąd powietrza. Westchnęła i przetarła oczy.
Sen uciekł, Madzia zaczyna rozumieć rzeczywistość. Oto siedzi w kącie przedziału pierwszej klasy, a naprzeciw — jej towarzyszka, pani naczelnikowa, przeglądając się w małym lusterku, obmywa twarz kolońską wodą i gładzi włosy. Na świecie jest pogodny ranek.
— Dzień dobry pani naczelnikowej...
— Dzień dobry... dzień dobry, kochana panno Magdaleno... Doskonale pani spała!... Po łaźni i po płaczu zawsze się dobrze śpi.
— Daleko jeszcze do Warszawy?... — pyta Madzia.
— Wyjechaliśmy z ostatniej stacji.
Madzia chwiejnym krokiem zbliża się do okna i zaczyna oglądać okolicę.
Pola zżęte; na ścierniach zapalają się i gasną krople rosy; drzewa uciekające w tył mają niezdrową zieloność, jakby w tym miejscu jesień zaczynała się wcześniej aniżeli w Iksinowie. Niekiedy między polami zabieli się chata otoczona płotem z żerdzi; z daleka widać parę wysokich kominów.
A na granicy horyzontu rozpiera się olbrzymi szary obłok przecięty trzema poziomymi smugami dymów. Najniższa smuga oznacza Powiśle, średnia — stoki, najwyższa szczyty Warszawy, która wygląda jak tajemnicze pasmo wzgórz zębatych z wyskakującymi tu i owdzie skałami.
— Piękne macie powietrze w tej Warszawie — odezwała się naczelnikowa. — Jestem pewna, że za dwa dni będę miała czarne płuca... Ach, Boże, jak wy tu żyć możecie?...
Bolesław Prus
---
Tom II
1. Powrót
3. Bodajeś uczył cudze dzieci
4. Niepokoje pani Korkowiczowej
6. Solscy przyjeżdżają
7. Słówko jasnowidzącej
8. Dola guwernerska
9. Nareszcie — złożyli wizytę
10. Dom przyjaciół
11. Na nowym stanowisku
13. Echa przeszłości
14. Sesja
16. Pan Zgierski wchodzi
19. Bogacz, który szukał pracy
20. Małe fundamenta dużych celów
23. Znowu echo przeszłości
24. Student, który już został lekarzem
25. Niebezpieczne strony wdzięczności
26. Letni wieczór
27. Czego potrzeba do zerwania stosunków?
30. Pan Kazimierz
31. Znowu echa przeszłości
32. Spacer
33. Pan Kazimierz zostaje bohaterem
34. Odsłania się nowy horyzont
36. ***
37. ***
38. ***
39. Odjazd
40. Oczekiwanie
41. Na jakie brzegi niekiedy wyrzucają fale świata?