Ojciec - Carl Spitteler; Stefan Napierski

Ojciec

Umknąłem we śnie ze zgrają junaków,
zdecydowanych na wszystko, za światy.
Dotarliśmy, gdzie trzeba, nocą mroczną.
Jedni z palcami na cynglu trzymali
u wrót cmentarnych wartę. Reszta pocztu 1
z dłonią na cuglach. Ku mogile ojca
w serca łomocie cicho się zakradłem
i, tłumiąc oddech, odwalałem skiby,
błyskiem łopaty ryjąc się w czeluście
bezdenne. Próżno wtedy wielkim głosem
wołałem, waląc się o ziem 2 : «Mój ojcze,
to ja! Wysłuchaj! Na koń! I z kopyta!»

Carl Spitteler
Stefan Napierski
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2011-09-01

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙