Upiór
Ty, co niby stal niemylna 1 ,
Wnikłaś w pierś mą udręczoną,
Co jak czartów zgraja silna,
Zbiegłaś strojną i szaloną,
Czyniąc sobie tron i łoże,
Z upadłego mego ducha,
Żem skut z tobą, podły tworze,
Jak galernik do łańcucha,
Gracz namiętny do gry pęta,
Opój 2 do swej butelczyny,
Jak robactwo do padliny, —
O! przeklęta, bądź przeklęta!