Wodotrysk

Biedaczko, znużyłaś oczęta,
Więc ich nie podnoś, moja miła,
I leż niedbale wyciągnięta,
Tak, jak cię rozkosz zaskoczyła.
Wodotrysk szemrze śród podwórza
I dniem, i nocą nie umilka,
On upojenie me przedłuża,
Jakie wieczorna dała chwilka.
Woda snopem tryska,
Jak kwiatów tysiące,
W które Febe 1 ciska
Swe barwy mieniące, —

Charles Baudelaire
Adam [Zofia Trzeszczkowska] M-ski
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2010-03-04

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙