Nad grobem Julii Capuletti w Weronie

Nad Kapuletich i Montekich domem 2 ,
Spłukane deszczem, poruszone gromem,
Łagodne oko błękitu 3
Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów,
Na wywrócone bramy do ogrodów,
I gwiazdę zrzuca ze szczytu.
Cyprysy mówią, że to dla Juliety,
I dla Romea łza ta znad planety
Spada i w groby przecieka;
A ludzie mówią, i mówią uczenie,
Że to nie łzy są, ale że kamienie 4 ,
I że nikt na nie nie czeka!

Cyprian Kamil Norwid
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2014-12-09

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙