Boska komedia, Piekło
(Wstęp: Las. Zwierzęta. Wirgiliusz.)
Z prostego toru w naszych dni połowie 1
Wszedłem w las ciemny 2 ; jaka gęstwa dzika,
Jakie w tym lesie okropne pustkowie,
Żyjący język tego nie wypowie;
Wspomnienie gorzkie i zgrozą przenika,
Śmierć odeń gorzką nie więcej być może.
Lecz o pomocach mówiąc dobroczynnych,
Jakie spotkałem, zszedłszy w to rozdroże,
Powiem, com widział, wiele rzeczy innych.
Jak w ten las wszedłem, przypomnieć nie mogę.
Senny, prawdziwą opuściłem drogę.
Dante Alighieri
Julian Korsak
---
Pieśń I
Pieśń II
Pieśń III
Pieśń IV
Pieśń V
Pieśń VI
Pieśń VII
Pieśń VIII
Pieśń IX
Pieśń X
Pieśń XI
Pieśń XII
Pieśń XIII
Pieśń XIV
Pieśń XV
Pieśń XVI
Pieśń XVII
Pieśń XVIII
Pieśń XIX
Pieśń XX
Pieśń XXI
Pieśń XXII
Pieśń XXIII
Pieśń XXIV
Pieśń XXV
Pieśń XXVI
Pieśń XXVII
Pieśń XXVIII
Pieśń XXIX
Pieśń XXX
Pieśń XXXI
Pieśń XXXII
Pieśń XXXIII
Pieśń XXXIV