Minerał

Gdy uznać za oddalone tartak i wodospad,
okaże się, że w niektóre miejsca jest dalej na skróty;
z drugiej strony, gdy przyjąć, że przez szynk nad groble
jest nie po drodze, rypnie się tamto i kto wie, czy
nie będziemy zarazem w tartaku i w szynku.
Swoje życie przywiozłaś w plecaku, niosłaś
w tornistrze, żaby czaiły się w trawie do skoku.
A ja — czym się zajmowałem? Przemierzałem place,
piłem w szynku, marzyłem o córce cieśli,
wychodziłem z twojego życia do drugiego pokoju
podlać kaktus, przestawić minerał na półce.
Co mogłaś, gdy krążyłem między tartakiem a groblą,

Dominik Bielicki
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2020-05-15

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙