Nad Odrą

Dziadek Barczuk umierał na raka
w Kostrzynie nad Odrą. Tam było pełno mew
i dlatego to są martwe ptaki.
Dni już nie pamiętam, ale są ścieżki,
znaki wydrapane w małym kamieniu.
Na przykład studnia, którą czyścił,
a do której ja wrzucałem śmieci i zabawki.
Pulchny jak laleczka, w zielonym sweterku,
buła z plasteliny, wrzeszczałem
kiedy wyszedł z niej w gumowym ubraniu.
Chciałbym powiedzieć: cały
w wodorostach, z wodnym bogiem we włosach,

Edward Pasewicz
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2017-07-20

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙