Zagranica
Tajny kodzie zagraniczny, Sroko,
pierzasta raco, rozdwojona jak księżyc
na te tam ciemne strony, w których
morza, łodzie, algi i wodorosty,
o których nie umiem powiedzieć wprost,
że mnie urodziły, ale coś jest
w tym ciemnym zakątku ich pamięci,
że kiedy cię widzę, prawie natychmiast
widzę twoje gniazdo. Niebezpiecznie
widoczne. Kupkę gałęzi zrzucanych
z góry, na wylepioną błotem ziemiankę,
gdzie siedzisz, błyskając oczami. I ja