Wiersze światowe
Zważywszy życia ludzkiego obroty
Uchodzę w lasy i wesołe knieje,
Mając w nich więcej gustu i ochoty.
Niech kto chce z mojej dzikości się śmieje,
Nie dbam nic na to; wolę z swej prostoty
Las aniżeli świat pełen niecnoty.
Nie umiem bajek prawie 2 szeptać w ucho,
Łaciny nie znam, ni terminów prawnych,
Wody sprowadzić, tam gdzie było sucho,
O Cyceronach nie słyszałam sławnych;
Więc kto tych czasów w tej nie ćwiczon szkole
Niech pasie bydło albo kopie role.
Elżbieta Drużbacka
---
Na kompanią Franc-Massonów dla Kawalerów, i na kompanią de Mops dla Dam
Na piękność Narcyssa, uciekającego od miłości Nimfy Echo nazwane
Na pysznego, który o sobie wiele trzyma i nad wszystkich się wynosi w doskonałości
Skargi kilku Dam w spólnej kompanji będących, dla jakich racyi z Mężami swojemi żyć nie chcą
Opisanie wzajemnej miłości tejże Siostry z Bratem
Na Obraz płaczącego Kupidyna i smutnej Wenery
Przypisanie pewnemu Kawalerowi, który za jednem strzeleniem młyn na wodzie, domy na lądzie spalił