Patchwork
nigdy nie uda mi się złożyć w całość
za mało mam danych baza nie istnieje
składam się z ułamków godzin i miejsc
jak uszkodzony kalejdoskop
nie sposób dopasować tyle się wykruszyło
niektóre fragmenty nigdy do siebie nie przystawały
ale dziwnym trafem tworzyły całość
rozpadła się ze zużyciem spoiwa
skazana jestem na fragmentaryczność
w jednym odłamku nieudana
pielgrzymka do ziemi ojców
w drugim krzyż ufundowany przez pradziadka