Peregrynarz
schizofrenia jest domem
bożym odkąd zachorowałem
raz drugi i przebudziłem się
w gorączce miłości
zaiste niewiara jest jak okowa
i obręcz płomienista
w której wstydziłem się siebie
choć to nie wstyd przymierzać się
do istnienia a światła duszy
nie zmarnowałem i wykrzyknąłem Panie
niewiara jest cudownym miejscem
które opuszczam codziennie