XIV - Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki

XIV

moi przyjaciele piszą wiersze
a woda nad którą stoją nie czeka
tylko słowo istnieje które jest początkiem stworzenia
rzeczy niewymownych źródłem rzeczy niemych
przepływających obok nas własnym drążonym krzykiem
mówią że istnieją słowa przed którymi
zamykamy się do nadspodziewanych objęć wierszy
i w których prosimy żeby nam wybaczono milczenie
albowiem słowa przepływają obok nas własnym drążonym krzykiem

Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki
О книге

Язык

Польский

Год издания

2018-12-27

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙