XLIX - Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki

XLIX

nie pójdziemy na cmentarz pod Lipkami
dzisiejszego dnia ani jutrzejszego gdy drzewa
znieruchomieją na mrozie i gdy twoje kości
otworzą się w nocy jak liście
nie pójdziemy do twoich kości dzisiejszego
dnia ani jutrzejszego jak do liści
w których nie umiemy potem zgnić
choć w liściach jest nam dana długa noc
nie pójdziemy do twoich niespokojnych liści
na cmentarz pod Lipkami wraz z pierwszym
wiatrem dzisiejszego dnia ani jutrzejszego
gdy mróz przyciśnie i gdy bez twoich liści

Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2018-12-27

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙