Noc była - Ferdinand Avenarius; Stefan Napierski

Noc była

Głęboko w mroku duszy naszej ryje
nieznany nam, drapieżny dziki bies.
Bywa, znienacka tułów rozprostuje,
naszego świata słonecznego dno
maca po ciemku, wstrząsa kolumnami
i łeb ognisty wystawia przez szparę.
Ale się kurczy, światłem dnia oślepion,
i znów opada w siebie, niepobity.
Noc była. W długiej i dusznej komnacie
stałem, gdzie umierano. Schrypłe jęki,
rzężenia jeno słysząc. Pasma sine
przez okiennice rzucał drwiący księżyc

Ferdinand Avenarius
Stefan Napierski
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2011-09-01

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙