Intryga i miłość - Fryderyk Schiller; Michał Budzyński

Intryga i miłość

OSOBY
Pokój w domu Millera .
Miller wstaje z krzesła i kładzie na bok basetlę. Przy stole Żona jego w rannym ubiorze pije kawę.
w poruszeniu i przechadzając się po scenie
Dosyć już tego! To rzecz nie na żarty. Córka moja z majorem pójdzie na języki. Mój dom okrzyczą. Prezydent rzecz całą przewącha — i cóż? — oto krótko i zwięźle ja paniczowi zakażę tu bywać.
Wszakżeś go do domu twego nie namawiał — córki nie narzucał.
Do domum nie namawiał, dziewki nie narzucał; a kto o tym wspomni? — Byłem tu panem i trzeba było córce mores 2 nakazać, szanownemu papie o synku dać wiedzieć — a tak, młodemu baronowi wytrą kapitułę, a cała burza spadnie na skrzypiciela.
popijając kawę
Koszałki, opałki! Co spaść może na ciebie? Kto ci za złe weźmie? Pilnujesz rzemiosła i zbierasz uczniów, gdzie ich znaleźć można.
Ale racz mi powiedzieć, co z tego wszystkiego na końcu wypadnie? Dziewczynę na żonę wziąć nigdy nie może — o ożenieniu tu ani gadać — a jeśli ma być... Zlituj się Boże! — Dobry dzień Jejmości! — Przypuśćmy, że ten paniczyk, tu i tam się szastając, poradził już sobie — diabeł nie śpi! — tożby zasmakowało taką szklaneczkę słodkiej wody wypić. Pilnuj dobrze! Gdybyś do każdej szparki oko przytknęła, przed każdą krwi kroplą straż postawiła; on ci z przed nosa dziewczynę uchwyci, na swoje przerobi i córka zhańbiona, życie całe na koszu osiędzie 3 , albo znudzona, przyczepi się do rzemiosła — grożąc pięścią . Jezu Chryste!
Boże nas zachowaj!
Ty się tylko zachowaj. Za czym innym ten wietrznik 4 upędzać się może? Dziewka piękna i zgrabna i czysto się przybiera. Pod dachem niech co chce będzie. U was kobiet to fraszka, byle pieścidełko na świecie pokazać. Niech no mój wiercipięta ten artukuł zwietrzy, to mu aż jasno w oczach zaświeci i dopiero żagielki na wszystkie wiatry rozepnie. Cóż ja mam mówić? — Człowiek jest człowiekiem.

Fryderyk Schiller
Michał Budzyński
О книге

Язык

Польский

Год издания

2013-10-31

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙