Pierścień Polikratesa
Stał na wzniesieniu swych gmachów wysokiem
Pan wyspy Samos i radosnym okiem
Mierzył rozległe jej niwy.
„Tym wszystkim — rzecze do Egiptu króla —
Zarządza moja samowładna wola.
Wyznaj, że jestem szczęśliwy!”
„Szczodrze bogowie łask ci udzielili!
Ci, którzy przedtem równi tobie byli,
Ulegli twej władzy z trwogą;
Lecz jeden jeszcze pomstę w piersiach kryje,
Usta więc moje, póki wróg ten żyje,
Szczęśliwym zwać cię nie mogą”.