W miasteczku... - Georges Rodenbach; Bronisława Ostrowska

W miasteczku...

W miasteczku, pod blaskiem porankowych zórz,
Które patrzą rzewną, siostrzaną źrenicą,
Bije smętny dzwon, bije swą tęsknicą,
Skroś 1 echowe fale rozśpiewanych głusz...
Bije smętny dzwon i muzyka blada,
Jako rwany wiatrem rośnych tonów pęk
Prószy się na zręby strzelnych 2 wież i wnęk,
Z kościelnej wieżycy girlandami spada...
Muzyka, co spada jak po kwiecie kwiat:
Z ogromnie daleka, z niegdyś, z pozaświecia,
Rojem tak bladego, liliowego kwiecia,
Jakby je zwiewała z martwej skroni lat.

Georges Rodenbach
Bronisława Ostrowska
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2012-05-09

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙