Dźwięki minionych lat
Póki chodził między nami, kochaliśmy go, i miłość ta codzień wzrastała; bo ileżto doznawaliśmy słodyczy i przyjemności w jego towarzystwie, a jak chciwie i z jaką roskoszą słuchało się jego pienia, które i zmysł słuchugłaszcze, i uczucie błogością napełnia, i myśl oprowadza po nieskończoności przestworze!
Od dziesięciu lat zstąpił pod ziemię..... gęśl zamilkła; i czy się kiedy ozwie, Bóg tylko wié! Dla nas tedy pociechą po stracie serdecznego druga, prócz nadziei milszéj przyszłości, jedynie te dźwięki, ale dźwięki, w których się cały ówczesny duch narodu dobitnie wyraża. Wtedy w istocie tak się czuło i tak się myślało. Źle czy dobrze, mniejsza o to teraz, bo o tém tylko poźni potomkowie nasi sprawiedliwie będą mogli wyrokować; dość, że on tylko to po swojemu wypowiadał, co wnętrze narodu w sobie mieściło, a zatém dźwięki te są listkiem z księgi dziejów życia rodzinnego.
Styczeń 1848 r.
Odgłos pijanéj piosenki,
Kilka powiędłych pamiątek,
Słabych jako blask jutrzenki,
Jak niewieścich uczuć szczątek,
Słabe ramię, mocne czucie,
Pienie dziecka, pienie męża,
Dziwne myśli w dziwnéj nucie,
Śpiéw słowika, szczęk oręża,
To szyderstwa uśmiéch dziki,
Gustaw Ehrenberg
---
Przyjaciołom wieszcza wydawca
Wstęp do pieśni z 1835 roku
Między ziemią a rajem
Przechadzka wieczorna
Przechadzka przed świtem
Dwie
Lauretta
Ułamek
Gminna ochota
Sylf
Utęsknienie
Dolina Mnikowska
Pieśń wiślańska
Wspólne marzenia
Sfinks
Znowu do romantyka
Zachwycenie
Boże Narodzenie
Zwaliska
Pieśń na zwaliskach
Karnawał
Tańce zapustne
Ułamek
Ironia życia
Wiara, Nadzieja, Miłość
Ułamek
Bartłomiej Głowacki
Szlachta w roku 1831
Szubienica Zawiszy
Podróż na Syberyą
Do romantyka