Impresye
Stawy drzemią w spowiciu zielonych obramień.
Cisza — na cień przechodnia, co przez ugor kroczy,
Owce tylko wylękłe obracają oczy...
Cisza — sęp zawisł w chmurach bez ruchu, jak kamień.
Przedemną morze kłosów — zanim sierp je utnie,
Źdźbła spokojnie i górnie na polu się złocą,
Nagłe łan cały, tknięty niewidzialną mocą,
Zaczyna się kołysać i chylać okrutnie.
I płynie rzeka zboża szumiąca, szumiąca —
Źdźbła z szelestem tajemnym kolebie i trąca,
Przelewa się przez płoty i rowy przydrożne.
Wdziera się hen na wzgórza, falami się spiętrza,
Henryk Zbierzchowski
Impresye
Sonety
Rzeka
Wniebowzięcie
Erotyk
Grota
Jesienią
Las
O wschodzie
Przebudzenie
[I przyszła szara, wieczorna godzina...]
Modlitwa do duszy
Sen nocy letniej
Rozkosz
Kiedy rosy spadną
Dajmomion
W wagonie
Humoreska
Babie lato
Feconditas
Capriccio
Wierzby w polu
Wizya
Tryumf
Wiersze różne
O zmierzchu
Dzwon
Rój płynie blady
Do gwiazd
Moja zemsta
Regina Autumni
Noc świętojańska
Wicher rozpętany
Uroczyska
Moczary
Impresye
Edward Grieg