Odyseja
Zgromadzenie bogów. Rady Ateny dla Telemacha
Muzo! Męża wyśpiewaj, co święty gród Troi
Zburzywszy, długo błądził i w tułaczce swojej
Siła 1 różnych miast widział, poznał tylu ludów
Zwyczaje, a co przygód doświadczył i trudów!
A co strapień na morzach, gdy przyszło za siebie
Lub za swe towarzysze stawić się w potrzebie,
By im powrót zapewnić! Nad siły on robił,
Lecz druhów nie ocalił: każdy z nich się dobił
Sam, głupstwem własnym. Czemuż poświęcone stada
Heliosowi 2 pojadła niesforna gromada?
Za karę bóg też nie dał cieszyć się powrotem.
Homer
Lucjan Siemieński
---
Pieśń pierwsza
Pieśń druga
Pieśń trzecia
Pieśń czwarta
Pieśń piąta
Pieśń szósta
Pieśń siódma
Pieśń ósma
Pieśń dziewiąta
Pieśń dziesiąta
Pieśń jedenasta
Pieśń dwunasta
Pieśń trzynasta
Pieśń czternasta
Pieśń piętnasta
Pieśń szesnasta
Pieśń siedemnasta
Pieśń osiemnasta
Pieśń dziewiętnasta
Pieśń dwudziesta
Pieśń dwudziesta pierwsza
Pieśń dwudziesta druga
Pieśń dwudziesta trzecia
Pieśń dwudziesta czwarta