Pieśń I, 23 (Vitas inuleo me similis Chloe...)
Pierzchasz 1 ode mnie, Chloe, jak sarneczka,
Co byle zadrżał listek, gałązeczka,
Zaraz się spłoszy i do kniei bieży
Szukać macierzy.
Jak jej drżą nogi, jak serce kołata,
Gdy krzaczkiem ruszy jaszczurka pstrokata
Lub kiedy wietrzyk narobi hałasu,
Wpadłszy do lasu!
Jam nie getulski 2 lew, nie tygrys przecie,
Żebym cię pożarł; wszakżeś ty nie dziecię,
Ślad w ślad za matką jużbyś nie biegała,
Kiedyś dojrzała.