Pieśń II, 10 (Rectius vives, Licini, neque altum...)
Żyj, Licini 1 , stateczniej i ani dokuczaj
ciągle morzu pełnemu, ni z strachu przed burzą,
zbyt ostrożny, za blisko przypieraj do brzegów
często zdradliwych.
Złotą miarę 2 ktokolwiek pokochał, bezpieczny,
skalanego śmieciami posiadać nie będzie
domu, ani też, skromny, otoczy się dworem
zazdrość budzącym.
Częściej świerkiem ogromnym miotają przeć’ 3 wichry,
ciężej walą się baszty wysokie na ziemię,
a pioruny zazwyczaj w najwyższe wierzchołki
gór uderzają.