Pieśń II, 3 (Aequam memento rebus in arduis...)
Mój Deliuszu 1 ! Prze’ć 2 umrzesz kiedyś 3 , pamiętaj zatem
umysł zawsze stateczny w trudnych zachować przejściach,
a w pomyślnych go chronić
od radości nad miarę swywolnej,
czy tam wszystkie twe lata w smutku przepędzisz, czy też,
gdzieś na łączce odległej leżąc, w świątecznym czasie
uszczęśliwiać się będziesz
dzbanem wyborowego falernu 4 .
Tam gdzie sosna ogromna z białą topolą swoje
cienie łączy gościnne, szerząc gałęzie wokół,
i gdzie w skośnym strumyku
z trudem wartka się woda przedziera,