Pieśń III, 1 (Odi profanum vulgus et arceo...)
Nienawidzę świeckiego gminu 1 i z dala trzymam
go od siebie... Językom wara!... ja, kapłan Muzy 2 ,
pieśni przedtem nieznane
głoszę naszej męskiej i żeńskiej młodzieży.
Władze dzierżą nad własnym ludem królowie, których
bać się trzeba; nad nimi władzę ma Jowisz 3 ; słynny
ów zwycięzca olbrzymów,
brwi swe marszcząc, potrząsa tym światem.
Są tu tacy, co drzewka w bruzdy na rozleglejszych
sadzą polach niż drudzy; inny, szlachetniej zrodzon,
za urzędem na polu
Marsa goni 4 , zaś tamtych poleca