Góra i dolina

Jak to zwyczaj, wyższy, hardy.
Doznawając zwykłej wzgardy
Rzekła raz dolina górze:
«Ty się wznosisz, ja się nurzę 1 ,
Jednak bym się nie mieniała 2 ».
Góra, szczytem swym zuchwała,
Pogroziła dolinie;
Ale w tejże godzinie
Osiadł tuman 3 na górze,
A z nim wiatry i burze:
Wiatr liść dębów pomiotał,
Cedry piorun zdruzgotał.

Ignacy Krasicki
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2007-11-29

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙