Słonecznik i fiałek
Jeden wielki, drugi mały:
Słonecznik wzrostem wspaniały,
Fijałek skromny postacią,
Jak to bywa między bracią,
Na koniec się powadzili 1 .
O co?... Raz w raz 2 z sobą byli:
A być razem, a być w zgodzie
Ciężko nawet w jednym rodzie.
Szło o słońce, a hardy z swojego nazwiska,
Ten, co jaskrawym blaskiem się połyska
I za słońcem się obraca,
Gardził drugim, iż się zwraca 3