Żaby i bocian
Dobrze było w Atenach, kiedy wolność była.
Ale gdy się w rozwiązłość z czasem przemieniła,
A każdy z nich jedynie na zysk własny godził,
Posiadł władzę Pizystrat 1 i wszystkich pogodził.
Więc w rozpacz, lecz poniewczasie,
Niewola uprzykrzyła się.
A gdy się o tym Ezop dowiedział,
Taką im bajkę powiedział:
Zachciało się żabom pana.
Od wieczora więc do rana
Do Jowisza krzeczały,
Żeby króla dostały.