Kilka przypuszczeń dotyczących natury śniegu
Śnieg wycisza wszystkie nasze wnętrza
jak studia, w których utrwalona zostaje
muzyka. Wznosimy trwożnie oczy
ku dachom domów, gdzie szykują się
szczerbate grzebienie sopli. W gruncie rzeczy
nawet kierowcy TIR-ów narzekający w TV
na zaspy i na piaskarki, nie narzekają.
Staruszki sapiące przy szuflach ze sklejki
przyjemnie odczuwają zapomnianą obecność
swych mięśni. Wąskie tunele wydeptanych ścieżek
każą ocierać się o nieznajomych.
Wybielony Śląsk. Na dworcu w Katowicach