Pies i wróbel

Pewien kundel miał złego pana, który go głodem morzył 1 . Gdy już nie mógł dłużej wytrzymać u niego, opuścił go ze smutkiem.
Na ulicy spotyka wróbla, który rzecze:
— Bracie kundlu, czemuś taki smutny?
— Głodnym — pies odpowie — nie mam co jeść.
— Pójdź ze mną, bracie, do miasta — rzekł na to wróbel — ja cię nakarmię do syta.
Poszli tedy razem do miasta, a gdy się zbliżyli do sklepu rzeźnika, ozwie się 2 wróbel do psa:
— Zostań tutaj, a ja ci przyciągnę kawałek mięsa.
Co rzekłszy, wróbel wpadł na wystawę sklepu i dopóty 3 dziobał, targał i przysuwał kawałek mięsa, leżący na brzegu, aż go rzucił na ziemię. Pies mięso pochwycił, uciekł w kąt i pożarł.
— A teraz — rzecze 4 wróbel — pójdziemy do innego sklepu, to znowu ci dostarczę jaki kawałek, byleś się mógł nasycić.
Gdy pies zeżarł i drugi kawałek, pyta go wróbel:
— I cóż bracie kundlu, najadłeś się?
— Tak — odparł pies — mięsa mam dosyć, ale chleba nie dostałem jeszcze.

Jacob i Wilhelm Grimm
Bolesław Londyński
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2010-09-08

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙