Stoliczku, nakryj się! - Jacob i Wilhelm Grimm; Marceli Tarnowski

Stoliczku, nakryj się!

Przed laty żył sobie krawiec, który miał trzech synów, a tylko jedną jedyną kozę. Ale że wszyscy żywili się jej mlekiem, więc dbali, aby koza miała dość paszy, i synowie co dzień po kolei paśli ją na łące.
Pewnego dnia najstarszy z braci zaprowadził kozę na cmentarz, gdzie pełno było bujnej trawy. Wieczorem, gdy czas już było wracać do domu, zapytał chłopiec kozy:
— Najadłaś się, kózko?
Kózka zaś odparła:
Ach, mój drogi, ach, mój miły,
tak najadłam się!
Nie zjem więcej ni ździebełka,
me, me, me!
— Chodź więc do domu! — zawołał chłopiec, ujął ją za postronek i zaprowadził do obory.
— Czy dobrze się dziś koza napasła? — zapytał krawiec.
— O! — odparł syn — ani ździebełka już zjeść nie może.
Ale ojciec chciał sam się przekonać, czy to prawda, poszedł więc do obory, pogłaskał stworzenie i zapytał:

Jacob i Wilhelm Grimm
Marceli Tarnowski
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2016-01-04

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙