Do swoich książek (Hola! Już dosyć, dosyć, moja księgo!)
Hola! Już dosyć, dosyć, moja księgo!
A ty drwić jeszcze napierasz się 1 tęgo 2 .
Porzuć obyczaj świegoty 3 tak brzydki,
Ma krótka księga, a pewne pożytki.
Naprzód ci powiem, a powiem ci szczerze:
Mniejszy koszt, mniejsza i szkoda w papierze;
Druga: tęskliwy pisarz z drukarczyki
Nie tak kląć będą pomierne 4 wierszyki;
Potem, gdy przyjdziesz w ręce mądrych ludzi,
Rzeką: Nie przednia–ć 5 , ale nie zamudzi 6 ;
I gość twe karty czytając przewieje
Wprzód 7 , niż mu wino w kieliszku sciepleje.