I (Wierzyłem zawsze w światła moc...) - Jan Kasprowicz

I (Wierzyłem zawsze w światła moc...)

Wierzyłem zawsze w światła moc,
Władnącą nad mrokami,
A przecież nieraz wiarę tę
Gorzkimi zlewam łzami.
I wstaje z morza gorzkich łez
Zjawisko wnet olbrzymie,
Nachyla ku mnie smutną twarz,
A Rozpacz mu na imię.
Nachyla ku mnie bladą skroń,
Źrenicą wabi ciemną,
Zamyka w uścisk, ach! i świat
Zamyka razem ze mną.

Jan Kasprowicz
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2008-12-22

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙