Szlakiem symplońskiej drogi - Jan Kasprowicz

Szlakiem symplońskiej drogi

Szlakiem symplońskiej 1 drogi,
po żwirów siwej wstędze,
Snującej się krawędzią
przepastnych, stromych ścian,
Płomienny rozlew słońca
w łyskliwej swej potędze
Pod stopy się nam ściele,
jak dywan, srebrem tkań.
Nad nami Mont’ Leone,
w iskrzystą strojny przędzę,
Majestatycznie władnie,
niby cesarski pan,

Jan Kasprowicz
Содержание

Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2008-12-29

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙