Do gór i lasów

Wysokie góry i odziane lasy! 2
Jako rad na was patrzę, a swe czasy
Młodsze wspominam, które tu zostały,
Kiedy na statek człowiek mało dbały 3 .
Gdziem potym nie był? Czegom nie skosztował?
Jażem przez morze głębokie żeglował,
Jażem Francuzy, ja Niemce, ja Włochy,
Jażem nawiedził Sybilline lochy 4 .
Dziś żak spokojny, jutro przypasany
Do miecza rycerz 5 dziś miedzy dworzany
W pańskim pałacu, jutro zasię cichy
Ksiądz w kapitule 6 , tylko że nie z mnichy

Jan Kochanowski
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2007-09-07

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙