Pieśń XIV (Patrzaj, jako śnieg po górach sie bieli...)
Patrzaj, jako śnieg po górach sie bieli,
Wiatry z pułnocy 3 wstają,
Jeziora sie ścinają,
Żorawie, czując zimę, precz lecieli.
Nam nie lza, jedno 4 patrzać też swej rzeczy:
Niechaj drew do komina,
Na stół przynoszą wina,
Ostatek niechaj Bóg ma na swej pieczy.
Przypadków dalszych żaden z nas nie zgadnie;
I prózno myślić o tym,
Co z nami będzie potym;
W godzinie 5 wszystko Bóg wywróci snadnie 6 .